BOŻA WIERNOŚĆ - CAŁY IZRAEL BĘDZIE ZBAWIONY - Stowarzyszenie Służba Szalom Oświęcim

Idź do spisu treści

Menu główne:

BOŻA WIERNOŚĆ - CAŁY IZRAEL BĘDZIE ZBAWIONY

Artykuły
 

Jedno z  wielkich, niespełnionych i najbardziej niezwykłych proroctw dotyczących Izraela i narodu żydowskiego znajduje się w Liście do Rzymian 11, 25-27:

„A żebyście nie mieli zbyt wysokiego o sobie mniemania, chcę wam, bracia, odsłonić tę tajemnicę: zatwardziałość przyszła na część Izraela aż do czasu, gdy poganie w pełni wejdą, i w ten sposób będzie zbawiony cały Izrael, jak napisano: Przyjdzie z Syjonu wybawiciel i odwróci bezbożność od Jakuba. A to będzie przymierze moje z nimi, gdy zgładzę grzechy ich”.

Apostoł Paweł napisał  te słowa ponad 25 wieków temu. Od tego czasu, cesarstwa i królestwa, narody i ludzie pojawiali się i przemijali. Ale naród izraelski i Żydzi są wciąż pośród nas i oczekują na wypełnienie się proroctwa apostoła Pawła, że „będzie zbawiony cały Izrael”.

Paweł, sługa Jezusa Chrystusa, został wyróżniony przez Boga, żeby zanieść przesłanie o zbawieniu w Jezusie Chrystusie do Rzymian
pogan. Jak to możliwe? Przecież napis na krzyżu Jezusa nie mówił: „Jezus, król pogan”, ale „Jezus, król żydowski”!

Jednakże, wielu Żydów oczekujących Mesjasza nie uwierzyło w Niego, kiedy przyszedł. Z powodu ich niewiary, Bóg zaoferował Swoje zbawienie nie-Żydom, poganom. I tak wypełniło się proroctwo Izajasza: „Byłem przystępny dla tych, którzy o mnie nie pytali, dałem się znaleźć tym, którzy mnie nie szukali”. (Iz. 65,1)

Paweł, Żyd, mówi poganom, że jego przyjście do nich nie oznacza, że pozostawił Żydów ponieważ  odrzucili Jezusa. Podkreśla fakt, że nie wszyscy Żydzi odrzucili Boże przesłanie o zbawieniu i że Bóg nie odrzucił tych, których wybrał na Swoją własność. To wierność Boga w Jego przymierzu powoduje, że Bóg nie odrzucił Swego ludu
Izraela. Rozdział 11 z Listu do Rzymian naucza, że naród izraelski wciąż znajduje przychylność w oczach Boga (wersety 2 i 28).

Za swoich czasów, prorok Eliasz myślał, że jest jedynym ocalałym prorokiem w Izraelu, ale Bóg zapewnił go, że nie opuścił ani jego ani Izraela. „Zachowam w Izraelu jako resztkę siedem tysięcy, tych wszystkich, których kolana nie ugięły się przed Baalem”(I Król. 19, 18), tą wierną cząstkę narodu izraelskiego. To dało Eliaszowi nadzieję, że Bóg wypełni Swoje ocalające obietnice w przyszłości. Za czasów Pawła, za czasów Eliasza, jak i dzisiaj resztka narodu żydowskiego wierzy w Chrystusa ze względu na Bożą łaskę, która ich wybrała (Rzym. 9, 27-29).

Tajemnica

Werset 25 z rozdziału 11 Listu do Rzymian łączy się bezpośrednio z wersetem 24. Paweł ma nadzieję, że Izrael zostanie ponownie wszczepiony do drzewa oliwnego, ze względu na tajemnicę, która została mu objawiona.

Poprzez „tajemnicę” Paweł  rozumie coś, co było ukryte przed ludem Bożym w przeszłości, ale teraz zostało objawione w ewangelii samego Boga w Jego nieskończonej łasce.

Ta tajemnica została przepowiedziana już w Starym Testamencie. Ale była ona tam jeszcze w zarodku, nie w swojej pełni. Możesz czytać Stary Testament i z łatwością ją przeoczyć, nie zrozumieć jej.

Przykładem użycia określenia „tajemnica”  w Nowym Testamencie jest rozdział 16 Listu do Rzymian, wersety 25 i 26: „A temu, który ma moc utwierdzić was według ewangelii mojej i zwiastowania o Jezusie Chrystusie, według objawienia tajemnicy, przez długie wieki milczeniem pokrytej, ale teraz objawionej i przez pisma prorockie według postanowienia wiecznego Boga obwieszczonej wszystkim narodom, żeby je przywieść do posłuszeństwa wiary
Bogu, który jedynie jest mądry, niech będzie chwała na wieki wieków przez Jezusa Chrystusa. Amen”.

Stary Testament przewidział,  że poganie przyłączą się do Żydów w oddawaniu czci Panu. Ale zupełnie nowy był pogląd, że większość Izraela będzie musiała poczekać, by cieszyć się błogosławieństwami Królestwa aż określona liczba pogan do niego wejdzie.

A teraz Paweł chce opowiedzieć wierzącym poganom o tej tajemnicy. Tajemnica ta nie jest osobistą opinią Pawła, człowieka. Jest to prorocza wypowiedź Pawła, apostoła, ogłaszającego Boże zbawiające działanie, które zmienia wszystko, co żyje i całą historię (Rzym. 1, 1-6).

Czym jest ta tajemnica objawiona tutaj Pawłowi? Odsłania on ją w trzech etapach:

   w tym czasie w historii zbawienia, większość Żydów doświadczy częściowej zatwardziałości
   w tym samym czasie pełna liczba pogan będzie doznawała zbawienia
   Bóg wykona nowe dzieło, w którym cały Izrael będzie zbawiony

Paweł ostrzega wierzących pogan, aby nie czuli się lepsi, ponieważ to przez  niewiarę Żydów zostali uprzywilejowani.  Mówi: „A żebyście nie mieli zbyt wysokiego o sobie mniemania, chcę wam, bracia, odsłonić tę tajemnicę” (Rzym. 11, 25). Innymi słowy: „Naprawdę chcę, żebyście o tym wiedzieli, żebyście nie byli zbyt pewni siebie i żebyście nie myśleli, że wszystko to już wiecie”.

Pogańscy wyznawcy Jezusa myśleli, że mają o wiele lepsze poznanie, bo przecież byli w stanie zrozumieć prawdę ewangelii, a Żydzi nie. Ale w rzeczywistości wcale nie mieli się czym chwalić. „…nie wynoś się nad gałęzie; a jeśli się chełpisz, to pamiętaj, że nie ty dźwigasz korzeń, lecz korzeń ciebie. Powiesz tedy: Odłamane zostały gałęzie, abym ja był wszczepiony. Słusznie! Odłamane zostały z powodu niewiary, ty zaś trwasz dzięki wierze; wzbijaj się w pychę, ale się strzeż. Jeśli bowiem Bóg nie oszczędził gałęzi naturalnych, nie oszczędzi też ciebie.” (Rzym. 11, 18-21)

Gdy Żyd staje się chrześcijaninem, nie oznacza to, że przestaje być Żydem. Jak wielu Żydów podkreśla, dopiero wtedy stają się „pełnymi” Żydami. Sam apostoł Paweł uznaje, że Żydzi, którzy stali się chrześcijanami mają prawo dalej przestrzegać Tory. Jednak większą troską Pawła jest to, żeby Żydzi i pogańscy chrześcijanie „…przyjęli  jedni drugich, jak i Chrystus przyjął nas, ku chwale Boga” (Rzym. 15, 7).

Ostrzeżenie Pawła dla pogan, aby się nie wynosili nad Żydów ma związek z antysemityzmem. Pogląd, że Bóg zastąpił Izrael kościołem połączony z przekonaniem, że Żydzi są odpowiedzialni za śmierć Chrystusa znacznie przyczynił się do antysemityzmu, który ma tak długą i tragiczną historię.

W Ewangeliach i Dziejach Apostolskich jest wiele miejsc skierowanych do Żydów, a tak naprawdę odnoszących się do żydowskich przywódców, a nawet tylko do niektórych z nich. Co więcej, musimy pamiętać, że wkład Żydów w śmierć Jezusa symbolizuje wkład wszystkich ludzi. Z historycznego punktu widzenia żydowscy przywódcy byli ludźmi użytymi przez Boga, aby ukrzyżować Jego Syna. Ale ostatecznie to grzech całej ludzkości wymagał tej ofiary. Wszyscy jesteśmy winni przelania krwi Chrystusa i wszyscy, bez wyjątku, mamy możliwość oczyszczenia w niej naszych grzechów.

Apostoł Paweł podkreśla to dobitnie  pełnym mocy wersetem 32: „Albowiem Bóg poddał wszystkich w niewolę nieposłuszeństwa, aby się nad wszystkimi zmiłować”.

Zatwardziałość serca

Przejdźmy teraz do tajemnicy, którą Paweł ujawnia, proroctwa, że „zatwardziałość przyszła na część Izraela aż do czasu, gdy poganie w pełni wejdą”.

Nie ma nic nowego w tej „zatwardziałości serca”, ponieważ Paweł mówi już o niej w wierszach 7-10: „Cóż więc? Czego Izrael szukał, tego nie osiągnął, ale wybrani osiągnęli; pozostali zaś ulegli zatwardziałości, jak napisano: Zesłał Bóg na nich ducha znieczulenia, dał im oczy, które nie widzą, i uszy, które nie słyszą, aż do dnia dzisiejszego. A Dawid powiada: Niechaj stół ich stanie się dla nich sidłem i siecią, i zgorszeniem, i zapłatą; niech zaćmią się ich oczy, aby nie widzieli, a grzbiet ich pochyl na zawsze”.

Już w 29 rozdziale V Księgi Mojżeszowej, w wersetach 1-3, Mojżesz nakłaniał Izraelitów, by uwierzyli: „Wy widzieliście wszystko, co w ziemi egipskiej uczynił Pan na waszych oczach faraonowi i wszystkim jego sługom, i całej jego ziemi, te wielkie doświadczenia, które oglądały twoje oczy, te znaki i wielkie cuda. Lecz aż do dnia dzisiejszego nie dał wam Pan serca, które by rozumiało, ani oczu, które by widziały, ani uszu, które by słyszały”.

Prorok Izajasz mówi: „Gdyż Pan wylał na was ducha twardego snu i zamknął wasze oczy, to jest proroków, i zakrył wasze głowy, to jest jasnowidzów” (Iz. 29, 10). Izajasz zrezygnował ze swojego zaślepionego pokolenia, widząc w ich braku zrozumienia Boga sąd Boży. Bóg zaślepia tych, którzy i tak wolą nie widzieć!

Prawdziwy „wzrok” to taki, który patrzy oczami wiernego posłuszeństwa. Serce musi stosownie odpowiadać Bogu, ale mało prawdopodobne, że serce Izraela odpowie Bogu we właściwy sposób (V Mojż. 5, 29; 8, 17; 9, 4). Izrael potrzebuje Boga, aby skorygował ich brak właściwego serca, oczu i uszu (V Mojż. 30,6).

W Liście do Hebrajczyków czytamy: „Dziś, jeśli głos jego usłyszycie, nie zatwardzajcie serc waszych, jak podczas buntu” (Hebr. 3, 15).

Historia narodu izraelskiego na pustyni to tragiczna historia niewiary. Nie, oni nie wątpili w Bożą moc. Widzieli cuda plag egipskich i przeszli bosą stopą przez Morze Czerwone. Przez lata żyli na ogromnej pustyni i byli karmieni manną z nieba. Ale nie chcieli odpowiadać i współpracować  z Bożą wolą i wskazówkami. W rezultacie, ci wędrowcy z pustyni nie zdołali wejść do ziemi obiecanej, ponieważ nie wierzyli w Bożą opiekę i w to, że Bóg pomoże im pokonać olbrzymów zamieszkujących tą ziemię. I tak niewiara doprowadziła do zatwardziałości serca (głuchoty) i oczu, które nie widzą (ślepoty).

W wielu miejscach Biblia ostrzega nas, abyśmy nie zatwardzali naszych serc. Izraelici stali się zatwardziali, bo nie słuchali Bożych rozkazów i nie chcieli w Niego uwierzyć (IV Mojż. 13, 14, 20 i Ps. 95). Jeśli trwamy w naszej niewierze i nieposłuszeństwie, Bóg w końcu zostawi nas w naszym grzechu samych.

Ale Bóg może też dać nowe serce, nowe pragnienia i nowego ducha. „I dam wam serce nowe, i ducha nowego dam do waszego wnętrza, i usunę z waszego ciała serce kamienne, a dam wam serce mięsiste. Mojego ducha dam do waszego wnętrza i uczynię, że będziecie postępować według moich przykazań, moich praw będziecie przestrzegać i wykonywać je” (Ez. 36, 26-27).

Bóg kocha Izrael. Nawet po tym jak większość z nich odrzuciła Jezusa, Paweł mówi, że są „umiłowanymi ze względu na praojców. Nieodwołalne są bowiem dary i powołanie Boże.”(Rzym. 11, 28-29) Umiłowani przez Boga. W taki sposób Bóg patrzy na Izrael, pomimo wszystkiego. Tak zwany „niewierzący Izrael” jest kochany przez Boga!

Wiara jest jedynym ogniwem, przez które kontaktujemy się z Bogiem. Niewiara odcina nas od Boga, a wiara jednoczy nas z Nim otwierając nam możliwość wiecznego życia z Nim: „A takie jest to świadectwo, że żywot wieczny dał nam Bóg, a żywot ten jest w Synu jego. Kto ma syna, ma żywot; kto nie ma Syna Bożego, nie ma żywota.” ( I Jan. 5, 11-12)

Częściowa zatwardziałość

Zatwardziałość serca jest straszną rzeczą i ostatecznie wyjaśnia wszelki brak wiary. Jednakże Paweł stopniuje zatwardziałość, określa jej skalę. Mówi, że „zatwardziałość przyszła na część Izraela”. Co ma na myśli mówiąc „część”?

Czy to oznacza, że ta ślepota dotyczy tylko części Izraela, tylko niektórych albo że nie wszyscy z nich są ślepi? Tak było. Sam Paweł mówi, że jest wierzący oraz że jeszcze „pozostała resztka według wyboru łaski” (Rzym. 11, 5).

Ta resztka to wielu pojedynczych Żydów, którzy odpowiedzieli na ewangelię. Ale Paweł nie pisze tutaj o tych jednostkach, ale o narodzie jako całości. Nauczanie Pawła  dotyczy wyboru całego Izraela: „Gdyż ty jesteś świętym ludem Pana, Boga twego. Ciebie wybrał Pan, Bóg twój, spośród wszystkich ludów na ziemi, abyś był jego wyłączną własnością” (V Mojż. 7, 6).

Apostoł Paweł mówi, że  „zatwardziałość przyszła na część Izraela”. Przede wszystkim, odnosi się on tu do okresu trwania tej zatwardziałości, ślepoty. Potwierdza to użycie zwrotu „aż do czasu, gdy”. Częściowa zatwardziałość będzie miała miejsce aż do czasu, gdy… Ta zatwardziałość jest nie tylko częściowa, jest także chwilowa, nietrwała.

Cześć Izraela doświadcza zatwardziałości, ponieważ ortodoksyjni Żydzi znają Boga, ale znajdują się w martwym punkcie jeśli chodzi o Jezusa.

Żydzi słyszeli dobrą nowinę, ponieważ ewangelia dociera nawet do krańców świata. Izrael powinien był zrozumieć proroctwo z V Mojż. 32, 21, że poganie uwierzą. W Rzym. 10, 19 Paweł cytuje ten werset, żeby pokazać, że Izrael potrzebuje uleczenia z ich niewiary w Jezusa (w Rzym. 11, 11 i 14 tym uleczeniem jest zbawienie pogan). Już w księdze proroka Ozeasza, Bóg powiedział, że poganie wejdą do Królestwa Bożego: „powiem do Nie-ludu: Ty jesteś moim ludem, a on powie: Boże mój!” (Oz. 2, 25). Tak jest napisane! Tych, którzy byli uważani za nierządnicę, Bóg przeznaczył dla siebie na zasadzie sprawiedliwości i prawa, miłości i zmiłowania (Oz. 2, 18 i 21-22). Ozeasz już dawno przepowiedział ten dzień, o którym apostoł Paweł mówi, że nadszedł.

„Co do ewangelii, są oni nieprzyjaciółmi Bożymi dla waszego dobra, lecz co do wybrania, są umiłowanymi ze względu na praojców. Nieodwołalne są bowiem dary i powołanie Boże” (Rzym. 11, 28-29).

Niewiara Żydów uprzywilejowała pogan. Podczas gdy Żydzi odrzucili Jezusa, poganie dobijali się do drzwi, aby wejść do Królestwa Bożego. Więc to odrzucenie Jezusa przez Żydów umożliwiło zbawianie pogan.

W okresie, w którym żyjemy poganie wciąż dostępują zbawienia, a większość Izraela pozostaje w niewierze. Ale niewierność i nieposłuszeństwo Izraela nie są w stanie wyczerpać Bożej zbawiającej miłości, która przewyższa wszelki rozum! Izrael będzie zbawiony, ponieważ Bóg nigdy nie cofnie obietnicy o zbawieniu danej ich praojcom Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi.

„Gdy Izrael był młody, pokochałem go i z Egiptu powołałem mojego syna” (Oz. 11, 1). To jeden z najbardziej ujmujących fragmentów z Ozeasza. Prorok przedstawia Pana nie tylko jako męża, ale także jako ojca (także Ew. Łuk. 15, 11-32). A apostoł Paweł cytuje to, by zilustrować zadziwiającą Bożą łaskę, dzięki której do tych, którzy nie są ludem Bożym będzie się mówiło: „Synami Boga żywego jesteście” (Oz. 2, 1).

W świetle starego przymierza, jak to Paweł ujmuje w Liście do Efezjan, poganie byli „dalecy od społeczności izraelskiej i obcy przymierzom, zawierającym obietnicę, nie mający nadziei i bez Boga na świecie” (Ef. 2, 12). Wzywając pogan do zbawienia, Bóg wzywa grzesznych ludzi do Siebie, tak samo jak zbawiając Izraela okazuje łaskę tym, którzy na to nie zasługują. Nikt nie może odebrać drugiej osobie prawa do Bożej łaski.

Suwerenny Bóg

Jak już zauważyliśmy, w tym momencie historii zbawienia, większość Izraela wciąż doświadcza zatwardziałości, która na nich przyszła.

„Cóż tedy powiemy? Czy Bóg jest niesprawiedliwy? Bynajmniej” (Rzym. 9, 14). Bóg stworzył świat, na którym zarówno Jego gniew jak i łaska będą okazane. Ponieważ jak powiedział do Mojżesza: „zmiłuję się, nad kim się zmiłuję, i zlituje się, nad kim się zlituję” (II Mojż. 33, 19).

Bóg jest garncarzem, a my jesteśmy gliną (Jer. 18, 4). Bóg może przemieniać i kształtować  Izraela i inne narody, ponieważ jest ich stwórcą. On może robić, co mu się podoba ze swoim stworzeniem. Paweł stwierdza, że ludzkość jest winna swojego grzechu i nie daje żadnego filozoficznego rozwiązania jak to się ma do Bożej suwerenności. Podkreśla on tylko, że Bóg wszystkim kieruje i ma nad wszystkim władzę.

Oznacza to, że zbawienie każdej osoby, Żyda czy poganina, spowodowane jest cudowną łaską i miłością Boga. Jeżeli trudno to zrozumieć, to tylko dlatego, że ludzie błędnie myślą, że Bóg jest dłużny im zbawienie!

Więc ta ślepota, która ma miejsce wśród Izraela, została spowodowana przez Boga. To nie znaczy, że Bóg jest twórcą niewiary, ale że Bóg znieczula serca tych Żydów, którzy nie wierzą ewangelii, tak samo jak to zrobił z faraonem.

Może nam się to nie podobać,  ale to nie jest kwestia upodobań. To kwestia tego, co mówi Pismo. Nie jest to także kwestia porozumienia. My nie mamy odwagi by odpowiadać wszechmocnemu Bogu.

Przypowieści

Wyjaśniając przypowieść o siewcy, Jezus tłumaczy, że przypowieści nie otwierają oczu tych ludzi, którzy opierają się Bożemu objawieniu, ale pomagają tym, którzy w to objawienie uwierzyli. Jezus mówi: „Wam dane jest poznać tajemnice Królestwa Bożego, ale innym podaje się je w podobieństwach, aby patrząc nie widzieli, a słuchając nie rozumieli” (Ew. Łuk. 8, 10).

W Ewangelii Mateusza 13, 11-15 Jezus powiada do swoich uczniów: „Wam dane jest znać tajemnice Królestwa Niebios, ale tamtym nie jest dane. Albowiem temu, kto ma, będzie dane i obfitować będzie; a temu kto nie ma i to, co ma, będzie odjęte. Dlatego w podobieństwach do nich mówię, bo, patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. I spełnia się na nich proroctwo Izajasza, które powiada: Będziecie stale słuchać, a nie będziecie rozumieli; będziecie ustawicznie patrzeć, a nie ujrzycie. Albowiem otępiało serce tego ludu, uszy ich dotknęła głuchota, oczy swe przymrużyli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, i sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, a Ja żebym ich nie uleczył”.

Jest to celowe działanie Boga. On znieczula i zaślepia naród żydowski, aby mógł nie tylko ukarać ich, ale też wypełnić swoje wielkie cele
by ewangelia została zaniesiona do pogan i by ostatecznie przez to przywieść Żydów, jako całość, do Siebie (Zach. 12, 10-13).

Ale kiedy Bóg to uczyni? „…aż do czasu, gdy poganie w pełni wejdą”. Paweł mówi o wszystkich poganach. Słowo „wejdą” oznacza, że zostaną wprowadzeni do królestwa, że będą zebrani. Bóg ma Swój odwieczny plan, On zna liczbę odkupionych.

Wybawiciel

Zwróć uwagę na słowa w Rzymian 11, 26: „I w ten sposób będzie zbawiony cały Izrael, jak napisano: Przyjdzie z Syjonu wybawiciel i odwróci bezbożność od Jakuba”.

To nie tak, że Jakub jakiś czas wcześniej zdecydował, że uwierzy. Nie, Bóg, który zaślepia jest też Bogiem, który leczy. Bóg, który odcina naturalne gałęzie jest tym samym Bogiem, który ma moc wszczepić je ponownie. On jest wybawicielem i odkupicielem, który sam ma możliwość odwrócić bezbożność i wszczepić Swój lud ponownie do drzewa oliwnego, do którego z natury należą. „Bo jeśli ich upadek stał się bogactwem świata, a ich porażka bogactwem pogan, to o ileż bardziej ich pełnia?” (Rzym. 11, 12).

„I w ten sposób będzie zbawiony cały Izrael”, pisze Paweł. To oznacza, że jak „aż do czasu, gdy” się skończy i poganie w pełni wejdą (odnosząc się do czasu), Żydzi będą pobudzeni do zazdrości i w ten sposób przywróceni (odnosząc się do sposobu). W wersetach 30-32 czytamy: „Bo jak i wy byliście niegdyś nieposłuszni Bogu, a teraz dostąpiliście miłosierdzia z powodu ich nieposłuszeństwa, tak i oni teraz, gdy wy dostępujecie miłosierdzia, stali się nieposłuszni, ażeby i oni teraz miłosierdzia dostąpili”.



Cały Izrael

To doprowadza nas do znaczenia najistotniejszych słów
„cały Izrael”.

Jeden z poglądów dotyczących „całego Izraela” mówi, że oznacza to wszystkich wybranych, zarówno Żydów, jak i pogan. Jednak ten pogląd jest mało prawdopodobny, ponieważ, jak podaje Rzymian 9, 11-12, Izrael i poganie stanowią odrębne grupy etniczne. Co więcej, w Rzymian 11, 25 słowo „Izrael” odnosi się do rodowitego Izraela, więc nie ma żadnych podstaw przypuszczać, że to odniesienie mogłoby się nagle zmienić w wersecie 26. Wreszcie, werset 28 świadczy o tym, że w Bożych oczach rodowity Izrael wciąż odróżnia się od pogan: „Co do ewangelii, są oni nieprzyjaciółmi Bożymi dla waszego dobra, lecz co do wybrania, są umiłowanymi ze względu na praojców”. To „są” odnosi się do rodowitego Izraela
tylko do Żydów. „Cały Izrael” nie zawiera pogan.

„Cały Izrael” niekoniecznie odnosi się do każdego jednego Żyda, ale do dużej liczby, przynajmniej większości Żydów, jako całości. Nie oznacza to jednak, że tym, którzy mają żydowskich przodków i tym, którzy uparcie trwają przy judaizmie, zostaną, jako całości, otwarte oczy. Zatwardziałość będzie usunięta, ich oczy i uszy otworzą się, uwierzą i zostaną zbawieni. To oznacza, że Żydzi, którzy oddzielają się, wyznają tradycję swoich przodków i odrzucają ewangelię, uwierzą, jako całość, w Jezusa Chrystusa jako ich Mesjasza i zostaną na zawsze zbawieni. Efektem tego dla całego kościoła będzie „pełnia” (Rzym. 11, 12)! Jest powiedziane o Izraelu, że zostanie mu zupełnie wybaczone i będzie on nazwany oblubienicą Bożą.

Zbawiony

„I w ten sposób będzie zbawiony cały Izrael”. Historia zbawienia przebiega tak, aby ukazać Boże miłosierdzie. Bóg zbawił pogan, kiedy można było się spodziewać, że tylko Żydzi dostąpią zbawienia. Ale w przyszłości Bóg znów zadziwi wszystkich swoją łaską, zbawiając Żydów, tak, aby zrozumiano, że zbawienie każdego jest tylko przez łaskę, wiarę w Jezusa Chrystusa i Jego śmierć na krzyżu.

To jest to proroctwo. To jest ta tajemnica. Coś się dzieje, ale Boże, pozostawiam to Tobie. Nawet jeśli w pełni tego nie rozumiem, własnymi oczami mogę oglądać wypełnianie się tego Boskiego planu. Marana tha! Król przychodzi!



                                                                                         Henk Kamsteeg



Artykuł zaczerpnięty z periodyku Israel & Christians Today
December edition 2009



Tłumaczenie: Kesja Gaweł


 
 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego